poniedziałek, 30 września 2019

Podsumowanie sezonu 2018/2019, czyli więcej zdjęć niż tekstu ;)

Dzień dobry! Aż wstyd publikować to dopiero teraz, ale chyba pora na spóźnione podsumowanie sezonu teatralnego 2018/2019. Usprawiedliwię się moją obroną, ok? ;) Wszak przez ostatnie miesiące pisałam tak dużo po angielsku, że na pisanie po polsku nie miałam już najmniejszej ochoty.

W minionym sezonie zaskoczyłam sama siebie ilością wypadów do teatru. Zajawkę złapałam zaledwie rok temu w kwietniu, a obecnie mogę pochwalić naprawdę pokaźną listą tytułów, które miałam okazję widzieć na scenach teatralnych w Polsce od września 2018.

Nie będę podsumowywać, ile pieniędzy wydałam na bilety, dojazdy, noclegi, ile kilometrów przejechałam i ile godzin poświęciłam na to hobby, bo chyba bym się załamała ;) Natomiast wypiszę listę spektakli, jakie miałam okazję oglądać oraz wyróżnię kilka z nich :)

Mój kalendarz teatralny z minionego sezonu wyglądał tak:

09.09.2018 - Po Burzy Szekspira, Capitol Wrocław
15.09.2018 - Kinky Boots, Dramatyczny Warszawa
03.10.2018 - Dziwny przypadek psa nocną porą, Dramatyczny Warszawa
21.10.2018 - Blaszany bębenek, Capitol Wrocław
25.10.2018 - Mistrz i Małgorzata, Capitol Wrocław
04.11.2018 - Kinky Boots, Dramatyczny Warszawa
29.12.2018 - Kinky Boots, Dramatyczny Warszawa
30.12.2018 - Letnie osy kąsają nas nawet w listopadzie, Dramatyczny Warszawa
31.12.2018 - Kinky Boots, Dramatyczny Warszawa
07.01.2019 - Gra miłości i przypadku, czytanie, Laboratorium Dramatu Warszawa
19.01.2019 - Hamlet, Dramatyczny Warszawa 
05.02.2019 - Wyzwolenie: królowe, Capitol Wrocław 
15.02.2019 - Fatalista, Dramatyczny Warszawa
21.02.2019 - Y, Capitol Wrocław
24.02.2019 - Ja, Piotr Rivière..., Capitol Wrocław 
27.02.2019 - Leningrad, Impart Wrocław 
01.03.2019 - Kilka scen z życia, Dramatyczny Warszawa 
02.03.2019 - Wizyta starszej pani, Dramatyczny Warszawa 
16.03.2019 - I że Cię nie opuszczę, Dramatyczny Warszawa 
20.03.2019 - Moja ABBA, Capitol Wrocław
22.03.2019 - PPA: II etap KAIP
25.03.2019 - PPA: Spokojnie, jestem szalona
                    PPA: Co gryzie Gillberta Grape’a
                    PPA: Jutro zawsze będzie jutro
26.03.2019 - PPA: Wieloryb The Globe
28.03.2019 - PPA: Miłość w Leningradzie 
29.03.2019 - PPA: Koncert finałowy
                    Out of the system, czyli Wielki brat słucha 
30.03.2019 - Jesus Christ Superstar, Teatr Rampa Warszawa 
31.03.2019 - Sen nocy letniej, Dramatyczny Warszawa
01.04.2019 - Stowarzyszenie Umarłych Poetów, Och-Teatr Warszawa
04.04.2019 - Frankenstein, Capitol Wrocław 
05.04.2019 - Jesus Christ Superstar, Teatr Rampa Warszawa 
11.04.2019 - Next to normal, Teatr Syrena
12.04.2019 - Jesus Christ Superstar, Teatr Rampa Warszawa  
05.05.2019 - 20 najśmieszniejszych piosenek na świecie, Teatr Polski Wrocław 
12.05.2019 - Polska Woda, Teatr Capitol Wrocław
16.05.2019 - Bent, Teatr Dramatyczny Warszawa
17.05.2019 - Dzieci księży, Teatr Dramatyczny Warszawa
22.05.2019 - Słaby rok, AST Wrocław 
23.05.2019 - Noc w Leningradzie, Impart Wrocław 
24.05.2019 - Kobiety na skraju załamania nerwowego, Teatr Rampa Warszawa
25.05.2019 - Bem! Powrót człowieka armaty, Teatr Syrena Warszawa
25.05.2019 - Zaklęte Rewiry, Teatr Warsawy Warszawa
28.05.2019 - Magnolia, Teatr Współczesny Wrocław 
31.05.2019 - Wyzwolenie: królowe, Teatr Capitol Wrocław 
01.06.2019 - Oriana. Utwór, Teatr Kombinat 
05.06.2019 - Genialna przyjaciółka, Teatr Współczesny Wrocław 
08.06.2019 - Panna Nikt, Teatr Współczesny Wrocław 
09.06.2019 - Liżę Twoje serce, Capitol Wrocław 
12.06.2019 - Dżob, Capitol Wrocław 
16.06.2019 - Gwiazda, Teatr Współczesny Wrocław 
23.06.2019 - Pidżamowcy, Teatr Współczesny Wrocław 
28.06.2019 - Miłość w Leningradzie, Teatr Miejski w Gliwicach 
16.07.2019 - Madame, Dramatyczny Warszawa
17.07.2019 - Kinky Boots, Dramatyczny Warszawa




 























 










Jak widać, było tego naprawdę sporo, ale wśród wielu tytułów, które znajdziecie na powyższej liście, chciałabym wyróżnić te, które najbardziej zapadły mi w pamięć i zapałałam do nich nieco mocniejszym uczuciem niż do innych.

  • Jesus Christ Superstar, Teatr Rampa Warszawa - zdecydowanie mój ulubiony spektakl tego roku! Jest grany od kilku sezonów, natomiast nadal przyciąga olbrzymią liczbę osób ciekawych rampowej inscenizacji tej kultowej rock opery. Z tym spektaklem jest taki problem, że jest grany tylko w okresie przedwielkanocnym, co oznacza, że musimy się (po pierwsze - załapać na bilety, a te często są wyprzedane i rozchodzą się jak świeże bułeczki) nasycić nim w ciągu zaledwie kilku tygodni. Potem czeka nas niespełna roczne oczekiwanie na powtórkę. I to wcale nie jest tak, że zapałałam miłością do "Jezusa" (w końcu wszyscy tak nazywają ten spektakl) za pierwszym razem. Uznałam go za fajny, poprawny, przyjemny. Ale tak naprawdę to druga wizyta w Rampie (nota bene, miała ona miejsce 6 dni po pierwszej) sprawiła, że się szczerze zachwyciłam. Miałam wtedy lepsze, dalsze miejsce (podczas pierwszej wizyty siedziałam w pierwszm rzędzie), widziałam dokładnie, co dzieje się zarówno na scenie, jak i w przejściu na widowni. Ponadto, warstwa techniczna była bez zarzutu (a niestety w Rampie nie zawsze trafi się na dobry dzień pod względem nagłośnienia) i właśnie wtedy poczułam, że to kolejny z grupy tych spektakli, do których będę wracać. Wróciłam tydzień później na mojego trzeciego  "Jezusa" ;) JChS to piękne wokale, znakomita gra aktorska, przykuwająca wzrok choreografia i oczywiście niezwykle chwytliwa muzyka na żywo. Rampo, czekam na marzec 2020 i przybywam kolejny raz! 

  • Wyzwolenie: królowe, Teatr Capitol Wrocław - moja ulubiona premiera sezonu 2018/2019. Po prostu uwielbiam ten spektakl i jestem fanką tej uwspółcześnionej wariacji na temat "Wyzwolenia" Wyspiańskiego. Z pewnością nie przypadnie do gustu każdemu ze względu na swój specyficzny charakter, ale to na pewno nie sztuka, po której wychodzi się trochę zmieszanym. W momencie publikacji mam trzy seanse za sobą i w najbliższym czasie postaram się napisać szerszą recenzję, którą pewnie współtworzył będzie Wojtek (mój narzeczony), ponieważ sam widział ten spektakl dwa razy.


  • Miłość w Leningradzie, Teatr Miejski Gliwice - to jeden z tych spektakli, po których przez kolejne tygodnie podśpiewuje się pod nosem i tupie nóżką do piosenek grupy Leningrad. Świetne tłumaczenia piosenek, skoczny, rockowy rytm i humor z dozą improwizacji sprawiają, że w ten spektakl wchodzi się całym sobą ;) Bywa zabawnie, ale też refleksyjnie. Uwielbiam i już nie mogę się doczekać listopada, kiedy zawitam do Gliwic kolejny raz!

  • Ponadto na uwagę zasługują następujące spektakle Teatru Dramatycznego: I że Cię nie opuszczę, Fatalista (recenzja TUTAJ) i Dzieci księży. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się napisać o nich coś więcej, zatem nie będę się rozpisywać w tym poście :)


No i pora na najlepsze wspomienie sezonu, czyli nasze przebieranki na Kinky Boots 4.11.2018.: